Strona Główna

Aktualności

29 listopada 2016

Senator Grzegorz Bierecki o kwocie wolnej od podatku: PO przez lata naruszała prawa obywatelskie i konstytucję. My musimy po nich posprzątać.

W Senacie ruszyły prace nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Najmniej zamożni Polacy dzięki zmianom będą płacić niższe podatki. Według prognoz ministerstwa finansów na nowej ustawie może skorzystać nawet 3,5 miliona osób. O przyczynach i skutkach poprawki wprowadzonej przez senatorów mówił 28 listopada senator z Południowego Podlasia, Grzegorz Bierecki.

Jako znawca tematyki finansowej i przewodniczący senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, Grzegorz Bierecki od lat zabiega o uproszczenie prawa podatkowego i jak najlepsze dostosowanie go do potrzeb obywateli. To właśnie senator Bierecki jest autorem poprawki o wprowadzeniu kwoty wolnej od podatku dla wszystkich obywateli, która zakłada jej podwyższenie do 6,6 tys. zł. Senator Bierecki poinformował, że w przypadku zakresu pomiędzy 11 tys. a 85 tys. 528 zł podatnicy będą mogli korzystać z dotychczasowej kwoty zmniejszającej podatek, a zarabiający pomiędzy 85 tys. 528 zł rocznie a 127 tys. - z degresywnej kwoty zmniejszającej podatek od 556 zł do 0 zł.

- Po pierwsze trzeba przypomnieć i jasno powiedzieć, co my tutaj robimy. Sprzątamy po 7 latach rządów PO-PSL. Sprzątamy po okresie, kiedy kwota wolna i progi były zamrożone nie były waloryzowane, co zaowocowało wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, te lata działań rządów PO-PSL za naruszenie praw obywatelskich i wieloletnie naruszanie konstytucji – powiedział Grzegorz Bierecki podczas wystąpienia w Senacie, na którym przedstawił proponowane przez Izbę Wyższą zmiany.

Senator wytłumaczył, że w chwili obecnej partia rządząca robi wszystko żeby ci najbiedniejsi, którzy muszą korzystać z pomocy społecznej, nie musieli płacić podatków, o czym nie chciały słyszeć poprzednie ekipy.

- Przez siedem lat przyjmowaliście budżet i ustawy okołobudżetowe, które sprawiały, że bieda w Polsce była mrożona, była kultywowana – zwrócił się do senatorów PO – Przez wiele lat gnuśnieliście. Przyjmowaliście najłatwiejsze rozwiązania. Mroziliście pieniądze, obcinaliście pieniądze dla najuboższych, patrzyliście, jak rośnie dziura podatkowa z VAT-u, tolerowaliście marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Teraz te zmiany następują. (…) Chcielibyśmy aby wszystko, co żeście złego zrobili było naprawione natychmiast. Tego oczekują wyborcy – uzasadniał senator z Południowego Podlasia. - Musimy zdecydować, którą ścianę najpierw remontować, tak żeby ludzie żyli wygodniej. (…)Kończymy z logiką, kiedy w Polsce mieliśmy degresywne obciążenie podatkowe – ci którzy zarabiali najwięcej, procentowo płacili najmniej. Ci którym więcej jest dane, powinni dawać więcej od siebie – mówił przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Publicznych.

Po rozpatrzeniu ustawy przez Senat będzie jeszcze musiał zająć się nią Sejm. Jak wynika z zapowiedzi przewodniczącego Komisji Budżetu i Finansów Publicznych poprawki zostały przygotowane tak, by już posiedzeniu we wtorek 29 listopada mógł zająć się nimi Sejm.

powrót...